Zjazd
cholera... mi nie chodzi tylko o to żeby każdy musiał gdzie dojechać na ten "zlot" (o jeżeli wogle kiedykolwiek będzie) ale i tak widze ze nawet przy tym są kłótnie... ja do Łodzi wcale nie mam tak dalek, tak jak Elen do Litwy jęzor i mi to w sumie jest obojętne gdzie będzie i tak będę się starał tam być wesoły


  PRZEJDŹ NA FORUM